Młoda, wykształcona i... bez szansy na staż

2011-03-01 17:21:23 (ost. akt: 2011-03-01 17:36:30)

Czy to możliwe, żeby przez pół roku Powiatowy Urząd Pracy w Elblągu nie dysponował żadnymi stażami dla młodzieży — zastanawia się Grażyna Szewczyk z Jegłownika. I dodaje. — Moja córka skończyła technikum i szkołę policealną. Pewnie, że mogłaby znaleźć pracę przy kasie w hipermarkecie, ale chciałabym dla niej lepszej przyszłości.

Młoda, wykształcona i... bez szansy na staż

Autor: Piotr Kajmer

Córka pani Grażyny rozpoczęła poszukiwania pracy we wrześniu ubiegłego roku, po ukończeniu policealnej szkoły kosmetycznej. Znalazła nawet pracodawcę, który zgodziły się ją zatrudnić. Postawił jednak warunek, dziewczyna najpierw odbędzie staż, aby mógł sprawdzić co tak naprawdę potrafi.

— Niestety, gdy w ubiegłym roku córka zgłosiła się do urzędu pracy powiedziano jej, że już nie ma staży — mówi pani Grażyna. — Gdy ponowiła pytanie w tym roku, dowiedziała się, że jeszcze nie ma. To chyba nie jest normalna sytuacja. Ja nie chcę, żeby moja córka dostała coś za darmo, chcę tylko aby dano jej szansę.


Niestety, szanse dostania się na staż w tym roku są jeszcze mniejsze, niż w latach ubiegłych. W tym roku rząd bardzo drastycznie ograniczył środki na Fundusz Pracy. Urzędy pracy dostały o 70 procent mniej pieniędzy na przeciwdziałanie bezrobociu, w tym i staże pracy.

— W zeszłym roku otrzymaliśmy 18 milionów, w tym tylko 5 — mówi Ewa Micuda, zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Elblągu. — Z tego 2 mln 700 tysięcy musimy przeznaczyć na inne zobowiązania. Zostanie nam niewiele, na około 100 staży dla młodzieży i osób dorosłych.

Dyrektora przyznaje, że pieniądze trafiły do nich niedawno. Wszystkie zgłoszenia odnośnie staży, które trafiały do urzędu na początku roku były rozpatrywane negatywnie. Mniejsze pieniądze oznaczą również, że procedury przyznawania ich będą bardziej restrykcyjne.

— Będziemy zwracali uwagę na to, czy pracodawca zadeklaruje zatrudnienie pracownika, po odbyciu stażu — dodaje Micuda. — Niestety nie mamy możliwości aby wyegzekwować to od pracodawców. W ubiegłym roku na 80 procent zdeklarowanych, tylko 30 procent rzeczywiście przyjęło do pracy stażystów.
naj
Widziałeś coś ciekawego, chcesz podzielić się informacją, zdjęciami? Daj nam znać, a zajmiemy się Twoim tematem! Napisz do nas: gazeta@dziennikelblaski.pl lub dodaj swój artykuł.

Komentarze 11 pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj swój komentarz

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

  1. ... #231811 | 83.25.*.* 16-03-2011 19:31

    Drodzy Państwo. Tu nie chodzi o dumę, czy też wygórowane aspiracje. Każdy powinien znać swoją wartość i wierzyć w swoją wiedzę i umiejętności. Staże nam się poprostu należą, mówią o tym nawet na pośredniaku. Jak człowiek ma zdobyć doświadczenie, jeśli mu się skrzydła podcina. A praca w hipermakrecie, czy też przy sprzątaniu to nie jest wstyd, ale czy to jest szczyt marzeń? Nie! A Pani Sz. chce tylko lepszego życia dla swojej córki niż jej własne. Pozdrawiam.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. zbulwersowana #224430 | 178.181.*.* 09-03-2011 14:53

    ludzie i coz z tego że sobie naubliżacie do rzadu panatuska pretesje trzeba chodzic glosowac anie potem narzekac dac tuskowi 700 zł na miesiac niech zrobi opłaty wykupi leki i utrzyma 5 osobowa rodzine zobaczy jak sie żyje w tym rzadzie same darmozjady a bezrobotny jak ma życ jak niema z czego jeszcze kaza na posredniak jezdzic do doradcy zawodowego za co pytam za co

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. ona 25 #224048 | 83.11.*.* 09-03-2011 08:49

    Ja też mam wykształcenie lepsze od Pani córki, i co z tego jak pracuje za 1200,- i jakoś mi korona z głowy nie spada, takie czsy trzeba sobie samemu radzić a nie czekać na zbawienie!!! Jak jej hipermarket nie odpowiada to niech ulice zamiata jak matka i już !!!!!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. dora #217152 | 95.51.*.* 02-03-2011 13:40

    Tak jak wcześniej przewidywano tak JEST : Elbląg to miasto rencistów, emerytów i bezrobotnych :/ I nic nie zapowiada aby było lepiej. Natworzyli jedynie marketów i natworzą jeszcze i wszyscy do roboty na kasy. NO BO GDZIE ???!!! A miejscowe firmy padają.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. kp #217072 | 93.105.*.* 02-03-2011 12:17

    Zgadzam się z Bs, schować dumę do kieszeni i do hipermarketu.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  6. Bs #216993 | 178.42.*.* 02-03-2011 11:04

    Kobieto a co to za wykształcenie średnie i policealne ,jak magistrzy nie mają pracy jeszcze dużo musi się nauczyć Pani ćórka ,żeby mówić ,że jest wykształcona ,a w chwili obecnej do tylko hypermariet

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  7. ArnoldUPR #216933 | 93.105.*.* 02-03-2011 10:16

    kasy na staze jest o 2/3 mniej niz w zeszlym roku, ale zatrudnienie urzedasow obslugujacych staze takie samo. ciekawi mnie co oni robia jesli nie ma stazy?

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  8. ben #216929 | 178.235.*.* 02-03-2011 10:14

    i bardzo dobrze, ze nie ma kasy na staze, bo to jest kpina z ludzi(pracownikow), przynajmniej beda musieli nowe osoby na prawdziwe stanowisko pracy przyjac, a nie na stazystach bazowac

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  9. Niepełnosprawny #216839 | 93.154.*.* 02-03-2011 08:48

    Oj ,tak !Ja 7 lat byłem bez pracy .Gdy poszedłem do PUP ,przedstawiłem dokumenty ,ukończone kursy specjalistyczne ,wszyskie z pieczątkami z Warszawycertyfikaty ,znajomośc programowania komputerowego ,4 języki obce ,którymi sie posługuje na co dzień ,to mi pani w PUPie powiedziała :"Pan jest dla nas za mądry " ,pozostawiam ku przzemyśleniom.Tu w Elblągu nie docenia się ludzi wykształconych tu sie bazuje na byle jakości i znajopmościach ,układach ,znasz urzędnika z UM to masz pracę ,taka jest niestety prawda o rynku pracy w Elblagu Spadam do Bydgoszczy (miasto równorzędne Elblągowi ) ,tam mnie doceniaja .

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  10. JesusAlvaro #216813 | 83.3.*.* 02-03-2011 08:22

    No tak fajnie i łatwo się środki na Fundusz Pracy obcina. A może by tak ze 20 osób zwolnić z PUP? To by dopiero oszczędności były. Łatwo policzyć: wynagrodzenie brutto + koszty pracodawcy = jakieś dajmy na to 2500 zł x 12 miesięcy x 20 urzędasów = 600000 zł!!! Za te pieniądze można 100 osób skierować na półroczny staż.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  11. Sław #216495 | 87.205.*.* 01-03-2011 20:12

    NIE WIEM CO PISAĆ ALE TO CO WIDZĘ TO KONIEC POLSKI MASAKRA !!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz